Nazywam się bruce

My name is Bruce

Pokaz: 3 dzień festiwalu (24 października)
USA 2007
Czas trwania: 86 min.
Reżyseria: Bruce Campbell
Scenariusz: Mark Verheiden
Występują: Bruce Campbell, Grace Thorsen, Taylor Sharpe, Ted Raimi, Ellen Sandweiss

Opis:

Małe górnicze miasteczko w Oregonie, Gold Lick, wpadło w tarapaty. Oto grupa nastolatków zdewastowała groby chińskich górników i teraz Guan-di, chiński bóg wojny i obrońca zmarłych, szuka zemsty na wszystkich, którzy dopuścili się niegodnego czynu oraz na ich rodzinach, czyli w praktyce na całej populacji Gold Lick. Chcąc ratować swoje miasteczko młody Jeff (Taylor Sharpe) porywa swego idola – gwiazdę filmów klasy B - Bruce’a Campbella i próbuje zmusić do walki z demonem. Początkowo aktor zgadza się pomóc, dochodząc do wniosku, że cała historia jest kawałem urodzinowym pomysłu jego menadżera. Gdy jednak okazuje się, że Guan-di jest całkiem realnym potworem, sprawy zaczynają przybierać nieoczekiwany obrót…

Cytat:

"Nie ma wątpliwości, że to najlepszy występ Campbella od lat”, Daily Mirror

Warto wiedzieć:

Bruce Campbell jest obok Christophera Lee bodaj najbardziej znanym żyjącym aktorem kojarzonym z horrorem. Z biegiem lat stał się człowiekiem-instytucją, obecnym na wszystkich ważniejszych konwentach horroru, gdzie spotyka się z tysiącami fanów. O karierze filmowej zaczął myśleć, gdy jako nastolatek dostał kamerę umożliwiającą zapis na ośmiomilimetrowej taśmie. Decydującym faktem okazało się poznanie Sama Raimiego w 1975 roku. Razem w kolejnych latach nakręcili pierwsze produkcje – pół amatorskie filmiki "It's Murder!" i "Within the Woods", które dopiero po latach stały się znane w kręgach fanów horroru i gratką w wyspecjalizowanych wypożyczalniach VHS. W 1983 roku, wsparci oszałamiającym budżetem 300 tysięcy dolarów, wraz z grupką znajomych aktorów stworzyli klasyka horroru – „Martwe zło” (Evil Dead). Para - Raimi za kamerą, Campbell przed - sprawdziła się znakomicie. Powstały jeszcze dwie części cyklu, a fani wciąż liczą na powstanie czwartej. Później Campbell występował w niemal wszystkich filmach Raimiego, czy to w rolach głównych (kolejne odsłony „Martwego zła”), czy w epizodach („Spider-Man”). Napisał autobiografię zatytułowaną „Gdyby podbródki mogły zabijać: Wyznania aktora z filmów klasy B”, a w ostatnich latach sam zaczął reżyserować filmy ze swoim udziałem. Będący jednym z nich, znakomicie przyjęty przez krytykę „Nazywam się Bruce” stał się swoistym pastiszem na „Martwe zło”.

Partnerzy:

Partnerzy Coke.pl Filmweb Korba.pl Metro Grono.net MTV Eska MCG Mediarun Gildia.pl Esensja Moje Miasto Film Onet.pl
© Multikino | ePulic@2009